reklama
kategoria: Kraj
18 sierpień 2026

Rośnie znaczenie Polski na rynku centrów danych. Możemy przyciągnąć inwestycje liczone w gigawatach

Polska wyrasta na lidera wzrostu w Europie Środkowo-Wschodniej pod względem mocy centrów danych. Tylko w 2025 roku wygenerowały one 10,6 mld zł wartości dodanej brutto i 4,3 mld zł wpływów fiskalnych. Potencjał tego sektora jest jednak znacznie większy – wskazuje raport Polskiego Związku Centrów Danych i PwC Polska. Zdaniem autorów publikacji atutem przyciągającym tego typu inwestycje do kraju może być trwająca rozbudowa infrastruktury energetycznej, z kolei słabą stroną są długie procesy administracyjne.
REKLAMA

Gdy popatrzymy na szeroki rynek europejski data center, to Polska niestety ma w nim tylko 2 proc. udziału. Z jednej strony pozycjonuje nas to na dobrej startowej pozycji do dalszego rozwoju i mam nadzieję, że on nastąpi już wkrótce. Europejski rynek data center to jest ok. 14 GW mocy w całości, a Polska ma tylko 250 MW. Biorąc pod uwagę pozycję naszego kraju jako piątej gospodarki Unii Europejskiej, jest pewne niedoszacowanie w tym sektorze – wskazuje w rozmowie z agencją Newseria Krystian Pypłacz, ekspert Polskiego Związku Centrów Danych (PLDCA).

Według danych Europejskiego Stowarzyszenia Centrów Danych (EUDCA), na które powołują się autorzy raportu „Napędzając gospodarkę: gospodarczy wpływ sektora Data Center w Polsce”, całkowita moc centrów danych w kraju może przekroczyć 550 MW do 2031 roku. To oznaczałoby ponad dwukrotny wzrost względem poziomów z 2025 roku. W bardziej optymistycznym scenariuszu do 2040 roku potencjał rynku może sięgnąć ok. 5 GW, na co wskazują plany inwestycyjne Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Zachodni rynek data center jest już mocno wysycony. Występują tam pewne ograniczenia w zakresie mocy przyłączeniowych. W takich miastach jak Dublin czy Amsterdam wręcz są moratoria na budowę nowych, dużych ośrodków data center. Pod tym względem Polska jest dobrze pozycjonowana do przejęcia dużych mocy, podłączenia i zasilania. Infrastruktura energetyczna to jest nasz główny atut – wyjaśnia Krystian Pypłacz.

Eksperci oceniają, że jeśli inwestycje w sieci i nowe moce przełożą się na realną dostępność infrastruktury, Polska może przejąć część projektów, które nie mogą być lokowane w przeciążonych hubach europejskich.

Mocna pozycja Polski związana z dostępnością energii pozwala nam przyłączyć duże moce obliczeniowe. Mamy lokalizację, gdzie możemy wybudować kampusy, które mają po 1 GW albo i więcej. To jest cztero–pięciokrotne zwiększenie obecnej mocy. Takie moce też przewiduje PSE w swoich planach rozbudowy, więc w tym zakresie mamy duże możliwości – podkreśla ekspert PLDCA.


W planach są m.in. Baltic Data Center Campus na Pomorzu o mocy 3,2 GW, Stargard z infrastrukturą skalowalną do 960 MW oraz Bełchatów Data Center Campus o skali 500 MW. Te projekty wykraczają poza klasyczne centra danych i wpisują się w logikę dużych kampusów hyperscale oraz infrastruktury gotowej pod AI.

Polska może także skorzystać na unijnej strategii rozbudowy mocy obliczeniowej centrów danych. Komisja Europejska proponuje potrojenie mocy centrów danych w UE w ciągu najbliższych pięciu–siedmiu lat. Jednocześnie zwraca uwagę na potrzebę bardziej zrównoważonego geograficznie rozmieszczenia mocy obliczeniowych w Europie i zmniejszenia koncentracji infrastruktury w dotychczasowych hubach. Polska została wskazana jako jeden z kluczowych europejskich rynków – obok Hiszpanii, Włoch i krajów nordyckich – na których już teraz koncentruje się rosnący popyt na nowe inwestycje cyfrowe w Unii.

Nowa strategia Unii Europejskiej dotycząca między innymi lokalizacji gigafabryk AI przewiduje ich geograficzne rozproszenie. Powinno ono również obejmować Europę Środkowo-Wschodnią i w tym zakresie Polska jest wiodącym rynkiem. Mam nadzieję, że to pomoże w ulokowaniu tej znaczącej infrastruktury dla Europy w naszym kraju – zaznacza Krystian Pypłacz.

Gigafabryki sztucznej inteligencji to wielkoskalowe obiekty przeznaczone do obsługi najbardziej wymagających zastosowań AI, m.in. trenowania i wdrażania zaawansowanych modeli. Obiekty łączą moc obliczeniową, ponad 100 tys. zaawansowanych procesorów sztucznej inteligencji, a także kładą duży nacisk na moc, niezawodne łańcuchy dostaw, zaawansowane sieci, efektywność energetyczną i automatyzację opartą na AI.

Pod koniec lipca br. EuroHPC JU ogłosiło przetarg na wybór projektów budowy europejskiej infrastruktury obliczeniowej nowej generacji dla sztucznej inteligencji. Polska uczestniczy w tej inicjatywie i chce się ubiegać o lokalizację jednej z europejskich Gigafabryk AI. Planowany projekt, jak informuje resort cyfryzacji, będzie mieć znaczenie nie tylko dla naszego kraju, ale też całego regionu. Gotowość do zakupu usług obliczeniowych z przyszłej infrastruktury zadeklarowały m.in. Litwa, Węgry, Chorwacja i Słowacja.

Ważnym atutem Polski jest również nasz klimat. Poza krajami skandynawskimi mamy najniższą temperaturę średnioroczną, więc to obniża koszty chłodzenia takich ośrodków – wyjaśnia ekspert PLDCA.

Umiarkowany klimat kontynentalny i stosunkowo niskie średnie temperatury otoczenia stwarzają dobre warunki do korzystania z systemów free-coolingu przez znaczną część roku. Według ekspertów PLDCA i PwC stanowi to przewagę operacyjną w porównaniu z cieplejszymi rynkami Europy Południowej, takimi jak Madryt, Mediolan czy Lizbona, gdzie zapotrzebowanie na chłodzenie jest strukturalnie wyższe.

Głównym elementem ograniczającym wzrost rynku są procedury administracyjne związane z budową data center. Rynek w obecnej fazie jest na etapie szybkiego dostarczania inwestycji, wprowadzania ich do produkcji. Mówimy o tzw. time to market, czyli czasie dostarczenia inwestycji na rynek, który jest dziś ważniejszy niż pieniądze, więc musimy go skrócić, aby być bardziej konkurencyjnymi na rynku europejskim – tłumaczy Krystian Pypłacz.

Ten aspekt znalazł się w projektowanej unijnej regulacji CADA, czyli Cloud and AI Development Act. Komisja Europejska proponuje wyznaczenie przez państwa członkowskie specjalnych stref przyspieszonego rozwoju data center, w których będą obowiązywać uproszczone procedury, m.in. jedno okienko administracyjne koordynujące cały proces inwestycyjny i ograniczenie czasu na uzyskanie decyzji do maksymalnie 12 miesięcy.

W tym momencie procesy administracyjne związane z uzyskaniem pozwoleń środowiskowych czy pozwoleń na budowę trwają ponad dwa lata. To jest główny bloker do rozwoju tego rynku – wskazuje ekspert PLDCA.

Według danych Polskiego Związku Centrów Danych całkowity pipeline mocy IT w Polsce sięga 500 MW. Sektor centrów danych w Polsce przyczynia się do utrzymania niemal 41 tys. miejsc pracy w przeliczeniu na pełne etaty. Nieco ponad 27 tys. etatów jest związanych z codziennymi operacjami centrów danych. Są to m.in. inżynierowie IT, technicy data center, specjaliści sieciowi, facility managerowie, pracownicy ochrony, zespoły administracyjne, finansowe i sprzedażowe. 4,3 tys. miejsc pracy powstaje w łańcuchach dostaw, które obejmują firmy budowlane, energetyczne, dostawców systemów chłodzenia i instalacji elektrycznych, logistykę oraz usługi profesjonalne. Kolejne 9,5 tys. etatów wynika z wydatków pracowników i ich gospodarstw domowych, które wspierają zatrudnienie m.in. w handlu, usługach lokalnych, mieszkalnictwie czy ochronie zdrowia.

Źródło: Newseria

PRZECZYTAJ JESZCZE
pogoda Łowicz
18.6°C
wschód słońca: 05:27
zachód słońca: 20:00
reklama

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Łowiczu

kiedy
2026-08-28 20:00
miejsce
Łowicki Ośrodek Kultury, Łowicz,...
wstęp biletowany
kiedy
2026-09-04 17:30
miejsce
Łowicki Ośrodek Kultury, Łowicz,...
wstęp biletowany
kiedy
2026-09-08 19:00
miejsce
Miejski Ośrodek Kultury, Głowno,...
wstęp biletowany
kiedy
2026-09-22 17:00
miejsce
Łowicki Ośrodek Kultury, Łowicz,...
wstęp biletowany